Od logu do buga: studium przypadku, jak Kibana uratowała produkcję
Każdy inżynier oprogramowania zna ten scenariusz. Jest piątkowe popołudnie, zespół powoli zamyka zadania, a system monitoringu nagle zaczyna świecić na czerwono. W tym konkretnym przypadku pracowaliśmy nad platformą e-commerce o dużym natężeniu ruchu. Zgłoszenia od użytkowników były niepokojące, ale mało precyzyjne: „nie mogę zapłacić”, „koszyk się zawiesza”, „widzę biały ekran”.